Jaguar XF przejechał 2800 mil w osiem dni! Piątek, 18 Listopada 2011
"Projekt ten powstał przede wszystkim po to, by zbadać potencjał Jaguara XF 2.2. Wyniki jakie osiągnęliśmy są znakomite. Każdy z elementów, który badaliśmy podczas wyprawy – od aerodynamiki, przez czterocylindrowy 2,2 litrowy silnik wysokoprężny po ośmiobiegową skrzynię biegów – bez problemu się sprawdził. Cały zespół XF jest niezwykle dumny z tego, że samochód znów udowodnił swoją ponadprzeciętną wydajność" – powiedział Paul Alcock, XF Project Manager, który był obecny podczas całej podróży.
Wydarzenie było inspirowane poprzednią wyprawą z Londynu na Saharę. Nie bez przyczyny tym razem miejscem ekspedycji były Stany Zjednoczone Ameryki Północnej, a podróż zakończyła się w Mieście Aniołów. 16 listopada bowiem rozpoczynają się w Los Angeles Międzynarodowe Targi Motoryzacyjne.
Podróż od wschodniego do zachodniego wybrzeża USA odbywała się ze średnią prędkością ok 85 km/h według ustalonego scenariusza, który nie zawsze był dokładnie realizowany. Ekipa musiała radzić sobie z ogromnymi korkami w okolicach dużych metropolii, robotami drogowymi na trasie, silnymi wiatrami i innymi, trudnymi warunkami meteorologicznymi.
Pomimo przeszkód Jaguarowi XF 2.2. udało utrzymać się wysoką wydajność i efektywność. Zdolny pomieścić pięć dorosłych osób w komfortowych warunkach model zapewniał pasażerom dodatkowe udogodnienia, jak np. klimatyzację czy ekran dotykowy.
źródło:
Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR
www.samar.pl


















